*Tośka *
Za godzinę mam samolot,a ja nawet nie jestem pewna czy chcę tam wracać . I co Ja mam zrobić? Dobra decyzja podjęta, wrócę. Lecę po Klimka w końcu ktoś musi mnie zawieźć na lotnisko.
*Klemens *
-Klimek! O boże ta znowu się drze :D
- Czego?
- A może tak ładniej do siostry, która Cię dzisiaj opuszcza?
- Jednak, wyjeżdżasz?
- A,co mi tam raz się żyje :D!
-No to szybko do auta bo się sspóźnisz!
- To ty mnie zagadałeś!
*Tośka *
Droga zleciała nam błyskawicznie i bardzo wesoło, ale nastał czas pożegnania;
- Młoda, pamiętaj jakby co to dzwoń a przyjadę jak najszybciej.
- Dziękuję, taki brat to skarb <3! Ale myślę, że nie będziesz musiał wbijać do Dortmundu :D
-No, ja też :) Będę tęsknił.
- Ej... Stary tylko się nie porycz!
-Tak jest, Panie kapitanie :)- uśmiechnął się i stanął na baczność
- Spocznij żołnierzu :')! A tak szczerze to ja już tęsknię <3
- Ja już lecę, bo się na trening spóźnię.
-Okey. Pa, braciszku <3
-Pa, siostra...
~Dortmund~
Jej wylądowałam :D! Jak ja tęskniłam za tym miastem, tymi ludźmi! Jaka ja byłam głupia, nie chcąc tu wracać.
Myśląc tak doszłam do parku, usiadłam na ławce i podziwiałam widok na SIP.
W pewnym momencie usiadł koło mnie jakiś mężczyzna i w tym momencie wszystko wróciło... zaczęłam uciekać ,ale ten ktoś zaczął biec za mną. I właśnie wtedy się potknęłam... Już po mnie. Złamałam nogę, tak mi się wydaje. Tym kimś okazał się....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witam, z rozdziałem :3 Liczę na komy :D Pozdro <3!
poniedziałek, 8 czerwca 2015
piątek, 5 czerwca 2015
Prolog ♥
Zwykła, a może niezwykła historia, siostry jednego z Polskich skoczków narciarskich. Wydaje się,że Ma wszystko o czym zamarzy a jej życie to jeden piękny sen.. Jednak dziewczyna skrywa tajemnicę.
*Tośka *
Jadę do Dortmundu! Jeszcze kilka lat temu skakałabym z radości, a dzisiaj nie chcę tam wracać! Ale cóż mam wybór albo miasto, w którym znajduje się mój ukochany stadion, albo Monachium cudowne miasto z okropną drużyną.
Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam te 2 miesiące . Tylko szkoda, że moi kochani "rodzice " informują mnie o tym dzień przed wyjazdem.
*Klimek*
Coś nie tak z młodą, myślałem że się ucieszy z wycieczki do żółto-czarnego miasta, a ona prawie się popłakała. Muszę z nią to wyjaśnić. Poszedłem do niej Do pokoju, zastałem ją płaczącą. Zastanawiałem się, czy nie odpuścić, ale z doświadczenia wiem, że Tosiula woli pogadać.
(K)-Ej, Młoda co jest? Sądziłem, że będziesz skakać z radości a tu Co?
(T)-Ej, Stary! -odpowoedziała uśmiechając się szeroko, rzucając w brata poduszką. Nie ważne po prostu..
-kontynuowała.
- Po prostu co? Jesteś już za Bayernem? I boisz się co na to Twój kochany starszy brat :D
- Weź przestań! Kochany idioto roku, ja zza pedałami w czerwonych piżamach?! Prędzej wygrasz olimpiadę w skokach: ).
- No dobra chciałem pogadać, ale skoro nie to nie naciskam :D Daj znac jak się zdecydujesz.
- Klimek..
-Tak?
- Dziękuję, że jesteś
- Nie ma sprawy :D
**************************************
A więc witam z prologiem :3 Pozdro, Jagoda ;)
*Tośka *
Jadę do Dortmundu! Jeszcze kilka lat temu skakałabym z radości, a dzisiaj nie chcę tam wracać! Ale cóż mam wybór albo miasto, w którym znajduje się mój ukochany stadion, albo Monachium cudowne miasto z okropną drużyną.
Mam nadzieję, że jakoś wytrzymam te 2 miesiące . Tylko szkoda, że moi kochani "rodzice " informują mnie o tym dzień przed wyjazdem.
*Klimek*
Coś nie tak z młodą, myślałem że się ucieszy z wycieczki do żółto-czarnego miasta, a ona prawie się popłakała. Muszę z nią to wyjaśnić. Poszedłem do niej Do pokoju, zastałem ją płaczącą. Zastanawiałem się, czy nie odpuścić, ale z doświadczenia wiem, że Tosiula woli pogadać.
(K)-Ej, Młoda co jest? Sądziłem, że będziesz skakać z radości a tu Co?
(T)-Ej, Stary! -odpowoedziała uśmiechając się szeroko, rzucając w brata poduszką. Nie ważne po prostu..
-kontynuowała.
- Po prostu co? Jesteś już za Bayernem? I boisz się co na to Twój kochany starszy brat :D
- Weź przestań! Kochany idioto roku, ja zza pedałami w czerwonych piżamach?! Prędzej wygrasz olimpiadę w skokach: ).
- No dobra chciałem pogadać, ale skoro nie to nie naciskam :D Daj znac jak się zdecydujesz.
- Klimek..
-Tak?
- Dziękuję, że jesteś
- Nie ma sprawy :D
**************************************
A więc witam z prologiem :3 Pozdro, Jagoda ;)
środa, 3 czerwca 2015
Oni ♥
Tośka Murańka - miła, wesoła 20-latka, oczko w głowie starszego brata.
Klemens Murańka -starszy brat i najlepszy przyjaciel Tośki,( 23 l)
Marco Reus -piłkarz Borussii Dortmund, najlepszy przyjaciel Erika i Mario.
Mario Götze -piłkarz BVB, przyjaciel Marco i Erika
Erik Durm -piłlarz BVB, kumpel Reusa i Mario.
Oraz inni :D
Klemens Murańka -starszy brat i najlepszy przyjaciel Tośki,( 23 l)
Marco Reus -piłkarz Borussii Dortmund, najlepszy przyjaciel Erika i Mario.
Mario Götze -piłkarz BVB, przyjaciel Marco i Erika
Erik Durm -piłlarz BVB, kumpel Reusa i Mario.
Oraz inni :D
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)